Witajcie!

Wybaczcie, że tak długo mnie tu nie było.

Musiałam się na chwilę zresetować.

Początek roku był bardzo intensywny i pomyślałam, że trzeba przez chwilę przewietrzyć głowę.

Trochę podróżowałam, pracowałam nad nowymi projektami przed i powakacyjnymi, nadrabiałam towarzyskie zaległości.

Polecam taką „duchowa rekonwalescencję” każdemu z Was.

Po pierwsze WSZYSTKIM DZISIEJSZYM WOJTKOM ( moje ukochane imię) wszystkiego wiosennego i pięknego chłopaki! Żeby Wam słońce świeciło każdego dnia!

Uściski i sto lat!!!!!!!!!

Teraz trochę wiosennej organizacji……

W międzyczasie, kiedy mnie tu nie było,  razem z opiekunami mojego bloga, czyli Onetem, pracowaliśmy nad moim nowym blogowym projektem.

Dzisiaj uchylę rąbka tajemnicy, niewiele, ale zdradzę, co tu się będzie działo.

Począwszy od maja, mniej więcej w połowie każdego miesiąca, będę zapraszała do  swojej internetowej przestrzeni moich zaprzyjaźnionych gości-felietonistów ze świata kultury, sztuki, sportu, itp. Przy tej okazji będziemy poruszać wspólnie różne tematy, przy  których wyborze pomożecie mi WY!

Pierwszy mam już w głowie, ale zanim zadam „wypracowanie domowe” moim gościom, wspólnie podejmiemy decyzje, czy to dobry pomysł.

Tyle mogę zdradzić na dzisiaj.

Życzę Wam dobrego dnia.

Lecę  porządkować mój ukochany taras. Polecam zioła i lawendę!