No i zaczęło się…

pudełka świąteczne w różnych rozmiarach 10×20, 20×15, 50×80………kreci się w głowie

kupisz cztery, dostaniesz jedno gratis

tylko na co to jedno gratis?

wchodzę do sklepu z zabawkami…..

czyste szaleństwo i ryzyko, czy grupka dzieciaków poszukujących zabawki z reklamy telewizyjnej nie podepcze twoich nowych białych butów, nie mówiąc już o całościowym stratowaniu osoby

wszystko gra , śpiewa, mówi …..

obiecałam, że nie kupię niczego, co wydaje dźwięki…..

poszukuję psa , który rusza ogonem i szczeka, ale cicho ( podobno), i stoi na zielonej trawce

zostaję doprowadzona do półki z psami….

40 rodzajów

jak szczeka, to nie rusza ogonem, jak już rusza, to nie tego koloru, co potrzeba, albo po prostu nie stoi na trawce

ok, jak nie pies, może być podobno lalka….

miała się nazywać  jak jakaś sałata, którą spożywam często do mięsa, roszponka?

ROSZPUNKA…pamięć jeszcze całkiem nieźle działa

długie włosy, do ziemi

naprawdę ładna

teraz kasa

przede mną ze sto osób

dotarłam, płacę….pani radzi,że warto zakupić piękną , bajkową torbę

ale ja już mam pudełko gratis!

niestety….do pudełka się nie zmieści

ok!!!! biorę torbę!

uciekam

teraz do apteki, po jakąś tabletkę na ból głowy….

uffffff

mimo wszystko, kocham tez przedświąteczny okres

teraz czas na odkurzenie sterty świątecznych płyt

 

SEZON PRZEDŚWIĄTECZNY UWAŻAM ZA ROZPOCZĘTY!

Jak tam u Was ze świątecznymi przygotowaniami? Daliście się już wkręcić?