Żal mi niektórych osób, które zamiast książek i dobrych magazynów wybierają portale plotkarskie.

Nie rozumiem dlaczego wypowiedz o zdrowym odżywianiu (polecam najpierw przeczytanie całej wypowiedzi w Peso Perfecto… swoją droga niezły zasięg ma to pismo :-), czego gratuluję!!!!) przerodził się w internecie w „plotkarski news” o wieloletnim zagładzaniu się w ciągu tygodnia i zapychaniu się jajkami i wodą w weekend.

Wiem wiem… Nie jestem aferzystką, nie mam takiej potrzeby „promowania się”… Pewnie autor „jajcanej afery” wychodził z założenia, że lepszy byle jaki news niż żaden… Tylko po co wciągać w to jeszcze jajka… Tak przed Wielkanocą!!! Biedne kury….

P.S. A swojego bloga nie zamierzam przekształcać w blog kulinarny ani w nim komentować ogródka koleżanek…

Słońca!!!! I więcej spacerów! Ja biegnę do teatru – premiera już za 3 tygodnie!!!!